Groźny wiatr spowodował uszkodzenia dachu, które stało się realnym zagrożeniem, dla przechodzonych i przejeżdżających kolo kolegiaty rankiem w poniedziałek 24 lutego. Potężny kawał zespolonej miedzianej blachy o wielkości 6 m kwadratowych zawisł na rynnach.

Potrzebna była interwencja Straży Pożarnej i specjalistów. Uszkadzaną blachę zdjęto do naprawy, a dach zabezpieczono przed warunkami atmosferycznymi. 

dach_001.jpg dach_002.jpg dach_003.jpg

dach_004.jpg dach_005.jpg dach_006.jpg

dach_007.jpg dach_008.jpg dach_009.jpg

dach_010.jpg dach_011.jpg dach_012.jpg